Za drzwiami DPS-u. Codzienność, o której wolimy nie myśleć
Dom Pomocy Społecznej wciąż bywa w zbiorowej wyobraźni miejscem ostatecznym — przestrzenią wstydu, porażki systemu albo rodzinnej bezradności. Tymczasem to także codzienność tysięcy seniorów, osób z niepełnosprawnościami i osób chorych, niezależnie od wieku.



