Zainteresowanie rentą wdowią okazuje się znacznie niższe, niż prognozowano. Choć rząd zakładał, że w pierwszym roku obowiązywania świadczenia wniosek złoży nawet 2 miliony seniorów, rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia.

Z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że z renty wdowiej – wprowadzonego w 2024 roku świadczenia uzupełniającego dla osób starszych – korzysta obecnie ponad 900 tysięcy seniorów. W okresie od lipca do października ZUS wypłacił im ponad 306 mln zł dopłat. Renta wdowia okazała się w praktyce dostępna dla znacznie węższej grupy seniorów, niż pierwotnie zakładano. Szeroki katalog ustawowych wykluczeń oraz stosunkowo niewielki w wielu przypadkach efekt finansowy sprawiły, że zamiast prognozowanych 2 milionów osób, wniosek złożyła jedynie połowa tej liczby.

Kto nie ma prawa do renty wdowiej?

Konstrukcja ustawy wyłącza z możliwości skorzystania z renty wdowiej wiele osób starszych, w tym tych znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Z prawa do świadczenia nie mogą skorzystać:

  • osoby, których współmałżonek zmarł przed osiągnięciem wieku emerytalnego i nie pobierał jeszcze emerytury (np. mające jedynie świadczenie przedemerytalne lub rentę)
  • osoby rozwiedzione
  • wdowy i wdowcy żyjący w związkach nieformalnych

Dodatkową barierą są wymogi formalne. Jak wynika z danych ZUS, decyzję odmowną otrzymuje ok. 10 procent wnioskodawców – najczęściej z powodu zbyt wysokiej wysokości aktualnego świadczenia lub niespełnienia kryteriów ustawowych.

Dwa warianty świadczenia 

Od 1 lipca 2025 r. seniorzy mogą wybrać jeden z dwóch wariantów łączenia świadczeń:

  1. 100% renty rodzinnej po zmarłym małżonku + 15% własnej emerytury lub renty
  2. 100% własnej emerytury lub renty + 15% renty rodzinnej

Pojęcie renty rodzinnej obejmuje również świadczenia rolnicze, wojskowe i policyjne. Rozwiązanie to miało zwiększyć elastyczność systemu, jednak w praktyce wielu seniorów zgłasza trudności w ustaleniu, który wariant będzie dla nich korzystniejszy. Procedura często wymaga indywidualnych konsultacji w ZUS, co bywa barierą dla osób o niższych kompetencjach cyfrowych lub ograniczonej mobilności.

Średnia dopłata, waloryzacja i zmiany od 2027 roku

Obecnie wysokość dopłaty wynosi 15% świadczenia po zmarłym małżonku. ZUS szacuje, że średnia miesięczna dopłata to około 354 zł, choć w wielu przypadkach jest to kwota znacznie niższa – zwłaszcza w małżeństwach, gdzie oboje partnerzy mieli zbliżone lub bardzo niskie emerytury.

Planowane podniesienie współczynnika do 25% od 1 stycznia 2027 r. może zwiększyć realne znaczenie renty wdowiej w budżetach gospodarstw domowych osób starszych, choć eksperci podkreślają, że potrzebne są dodatkowe zmiany, by świadczenie stało się bardziej dostępne.

Potrzeba przeglądu przepisów

Chociaż renta wdowia stanowi istotne wsparcie dla wielu osób starszych, zwłaszcza tych, których sytuacja finansowa pogorszyła się po śmierci małżonka, dane pokazują, że świadczenie nie spełnia w pełni zakładanych celów. Szeroki katalog wyłączeń, skomplikowane przepisy oraz niska wysokość świadczenia powodują, że liczba beneficjentów jest znacznie mniejsza niż zakładano.

W obliczu planowanego wzrostu dopłaty do 25% od 2027 roku, eksperci apelują o ponowne przeanalizowanie mechanizmu świadczenia oraz uproszczenie procedur. Tylko takie działania mogą sprawić, że renta wdowia stanie się realnym i powszechnie dostępnym narzędziem poprawy sytuacji finansowej seniorów po stracie współmałżonka.

O rencie wdowiej pisaliśmy TU.