Za nami jedna z najważniejszych konferencji dla organizacji pozarządowych w Polsce. Doroczne wydarzenie Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, które odbyło się 17–18 listopada, ponownie udowodniło, jak ogromną siłę ma trzeci sektor, gdy spotyka się, aby rozmawiać i współdziałać. Tegoroczna edycja zgromadziła ponad 300 uczestników – przedstawicieli NGO, administracji rządowej i publicznej, środowisk eksperckich oraz badaczy. Już sam fakt, że rejestracja zakończyła się w nieco ponad godzinę, najlepiej świadczy o randze i potrzebie tego wydarzenia.

Wspólna rozmowa o odporności i przyszłości sektora

Hasło „Silne organizacje – odporne społeczeństwo” stało się fundamentem tegorocznego programu. Konferencja koncentrowała się na kluczowych dziś zagadnieniach: budowaniu odporności społecznej, zapobieganiu dezinformacji, rozwijaniu kapitału społecznego i wzmacnianiu potencjału organizacji lokalnych. Dyskusje pokazały, że trzeci sektor jest nie tylko naturalnym partnerem państwa w zakresie bezpieczeństwa i edukacji obywatelskiej, lecz także realną siłą, która w kryzysie stoi na pierwszej linii wsparcia.

Wydarzenie poprowadził redaktor Grzegorz Miśtal, a konferencję otworzyli: Adriana Porowska, sekretarz stanu w KPRM i wiceprzewodnicząca Komitetu ds. Pożytku Publicznego; Jakub Stefaniak, sekretarz stanu i zastępca szefa KPRM; oraz Michał Braun, dyrektor NIW-CRSO. W swoich wystąpieniach prelegenci podkreślili zaufanie, jakim rząd obdarza organizacje, oraz konieczność systemowego wsparcia dla ich stabilnego rozwoju.

Pierwszego dnia odbyła się debata dotycząca roli trzeciego sektora w budowaniu odporności społecznej, z udziałem przedstawicieli KPRM, MSWiA, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Sztabu Generalnego WP. Wszyscy paneliści zgodnie wskazywali, że efektywna odpowiedź na współczesne zagrożenia hybrydowe wymaga ścisłej współpracy instytucji państwa z organizacjami pozarządowymi.

Ważną refleksją z debaty było także wyzwanie walki z polaryzacją społecznych narracji. Jak wskazywał Zbigniew Muszyński z RCB, NGO-sy mogą odegrać kluczową rolę w budowaniu zaufania i przeciwdziałaniu dezinformacji na poziomie lokalnym.

Pierwszy dzień obfitował również w inspirujące panele i warsztaty o współpracy, budowaniu odporności oraz tworzeniu sieci wsparcia. Duże zainteresowanie wzbudziło spotkanie networkingowe programu Moc Małych Społeczności (MMS) – jednej z najdynamiczniej rozwijających się inicjatyw wspierających aktywność organizacji z mniejszych miejscowości.

Popołudniowy wykład dr hab. Marcina Napiórkowskiego, prof. UW, stał się jednym z najmocniejszych akcentów dnia. W metaforyczny sposób pokazał on, że różnorodność jest dla społeczeństwa tym, czym złożoność ekosystemu dla lasu – czynnikiem pozwalającym przetrwać kryzysy.

Moc Małych Społeczności w centrum uwagi – drugi dzień konferencji

Podczas drugiego dnia konferencji szczególną uwagę poświęciliśmy beneficjentom rządowego programu Moc Małych Społeczności. Odbyła się prezentacja najciekawszych projektów realizowanych w ramach MMS, która była punktem wyjścia do debaty, którą poprowadziła Ewa Kalbarczyk, zastępczyni dyrektora NIW-CRSO. W dyskusji wzięli udział: Piotr Stec – Doradca w KPRM, Przewodniczący Rady NIW; Teresa Tiszbierek – Wiceprezes Zarządu Głównego Związku OSP RP; Gabriela Figura – Przedstawicielka Operatora MMS w woj. lubelskim, Prezeska Fundacji Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej; Agnieszka Otapowicz – koordynator regionalny MMS woj. podlaskiego.

– Budowanie odporności to praca u podstaw, która trwa dekady. Program Moc Małych Społeczności jest wielkim zastrzykiem energii, wlewem paliwa do wielkiego baku i to jest coś, co liczymy, że będzie kontynuowane – podkreśliła podczas debaty Gabriela Figura z Fundacji Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej.

– Najkrótsza i najbardziej skuteczna ścieżka do osiągnięcia odporności społecznej to zacząć od siebie, od swojej rodziny. Czytamy, myślimy, nie boimy się rozmawiać z ludźmi i motywować ich do działania – podkreśliła Teresa Tiszbierek – Wiceprezes Zarządu Głównego Związku OSP RP.

– Wy dajecie trzy, cztery albo sto razy więcej od siebie niż wszyscy inni dookoła, ale to jest też tak, że na was – społecznikach będzie odpowiedzialność w najtrudniejszych, kryzysowych sytuacjach, czy to będzie powódź, czy to będzie pożar, blackout, czy wojna – dodał Piotr Stec, Przewodniczący Rady NIW.

Uczestnicy drugiego dnia konferencji mogli też posłuchać wykładu, który poprowadził Paweł Mateńczuk „Naval” – Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Warunków Służby Wojskowej. Było m.in. o tym jak zachować się w trakcie kryzysowej, niebezpiecznej sytuacji.  Po nim były warsztaty dotyczące m.in.: nowych technologii w NGO, innowacyjnego podejścia do danych i 1,5 procent podatku. 

Odporność budujemy razem

Przebieg drugiego dnia konferencji pokazał, że odporność narodowa nie jest jednowymiarową konstrukcją, lecz wielowarstwowym ekosystemem, którego skuteczność zależy od synergii wszystkich elementów. Budowana jest równocześnie od dołu do góry – dzięki działaniom lokalnych organizacji; od wewnątrz na zewnątrz – poprzez indywidualną gotowość obywateli; oraz od góry do dołu – poprzez strategiczne mechanizmy finansowania. Narracja dnia, prowadząca od analizy oddolnych inicjatyw, przez realistyczne spojrzenie na indywidualną gotowość, aż po systemowe wsparcie NIW-CRSO, pokazała, że tworzenie odpornego społeczeństwa wymaga skoordynowanego wysiłku na każdym poziomie. Sukces każdego z tych elementów jest warunkiem powodzenia całości.

Źródło: NIW-CRSO, PAP MediaROOM