Podczas II Ogólnopolskiej Konferencji Opieki Senioralnej dr hab. Marta Podhorecka przedstawiła diagnozę jednego z najważniejszych wyzwań społecznych i zdrowotnych współczesnej Polski — narastającego kryzysu opieki długoterminowej. Jak podkreśliła, starzejące się społeczeństwo, rosnąca liczba osób wymagających wsparcia oraz przeciążenie rodzin-opiekunów pokazują, że obecny model systemowy zbliża się do granicy swojej wydolności.
Już na początku swojego wystąpienia dr hab. Podhorecka zwróciła uwagę na paradoks współczesności. Z jednej strony mamy do czynienia z sukcesem cywilizacyjnym — żyjemy dłużej, medycyna coraz skuteczniej leczy choroby, a wiedza o procesie starzenia jest coraz większa, co teoretycznie powinno oznaczać lepszą jakość życia na starość, a z drugiej strony właśnie ten sukces rodzi nowe wyzwania: rośnie liczba osób starszych wymagających stałego wsparcia, na co system nie jest przygotowany.
Epizodyczny model opieki zdrowotnej
Jednym z głównych wątków wystąpienia dr hab. Marty Podhoreckiej była krytyka epizodycznego modelu opieki zdrowotnej. Jak podkreślała, polski system sprawnie reaguje na nagłe zdarzenia, takie jak hospitalizacja, wypadek czy nagłe pogorszenie stanu zdrowia. Problem pojawia się jednak po zakończeniu leczenia — pacjent i jego rodzina często zostają pozostawieni sami sobie.
Jak zaznaczyła ekspertka, schemat wygląda zazwyczaj podobnie: pojawia się diagnoza, wdrażane jest leczenie, następuje czasowa poprawa, a następnie pacjent zostaje wypisany do domu. Od tego momentu rodzina musi samodzielnie podejmować decyzje dotyczące dalszej opieki, mierzyć się z obszerną dokumentacją i próbować zrozumieć złożone zasady funkcjonowania systemu.
Zdaniem dr hab. Podhoreckiej brak ciągłości opieki oraz niewystarczająca koordynacja między systemem ochrony zdrowia a pomocą społeczną należą dziś do największych słabości polskiego systemu i wymagają pilnych reform.
Rodzina jako nieformalny fundament opieki
Dr hab. Podhorecka przypomniała, że około 80 proc. opieki długoterminowej w Polsce sprawują bliscy pacjentów — najczęściej członkowie rodziny i najczęściej kobiety. Jak podkreśliła, oznacza to, że system opieki w ogromnym stopniu opiera się na nieformalnym wsparciu świadczonym w domach. – To nie margines systemu. To jego fundament – zaznaczyła.
Jednocześnie zwróciła uwagę, że opiekunowie rodzinni coraz częściej sami stają się „ukrytymi pacjentami” — zmagają się z przewlekłym stresem, zmęczeniem oraz narastającym przeciążeniem psychicznym i fizycznym. – Opieka nad bliskim w Polsce to często drugi, a nawet trzeci etat — wykonywany bez urlopu, przez 24 godziny na dobę – podkreśliła.
Migracja pogłębia problem
Ekspertka zwróciła także uwagę na wpływ zmian demograficznych i migracyjnych. Coraz częściej młodsze pokolenia wyjeżdżają do większych miast lub za granicę, pozostawiając starszych rodziców bez codziennego wsparcia. Seniorzy coraz częściej mieszkają sami, rodzina jest daleko, a lokalnego wsparcia po prostu brakuje.
Zdaniem dr hab. Podhoreckiej opieka senioralna przestaje być wyłącznie problemem medycznym i coraz wyraźniej staje się także wyzwaniem dla polityki regionalnej, rynku pracy oraz organizacji lokalnego życia społecznego.
Reforma potrzebna, ale niewystarczająca
Dr hab. Podhorecka odniosła się również do przygotowywanych zmian legislacyjnych, w tym reform dotyczących opieki długoterminowej. Oceniła je jako krok w dobrą stronę, ale zaznaczyła, że same zmiany ustawowe nie rozwiążą wszystkich problemów. – Każda reforma ma swoje ograniczenia. Potrzebujemy czegoś więcej: długofalowej, ponadpolitycznej strategii opieki długoterminowej – podkreśliła.
Technologie i polskie innowacje wciąż niewykorzystane
Znaczną część wystąpienia dr hab. Marty Podhoreckiej poświęcona była potencjałowi nowych technologii, który obecnie jest wykorzystywany w stopniu niewystarczającym. Jak zaznaczyła, Polska dysponuje nowoczesnymi rozwiązaniami wspierającymi opiekę domową — od systemów monitorujących codzienne funkcjonowanie seniorów po narzędzia usprawniające organizację opieki — jednak wciąż zbyt rzadko są one wdrażane na poziomie systemowym. – Mamy świetnych naukowców i dobre technologie, ale często przegrywają one z barierami organizacyjnymi i prawnymi – oceniła.
„Pomyślcie o roku, w którym będziecie mieć 80 lat”
Na zakończenie dr hab. Podhorecka zwróciła się do uczestników z osobistym apelem. – Proszę przypomnieć sobie, w jakim roku się urodziliście. Pomyślcie, który rok mamy teraz. A potem — jaki rok będzie wtedy, gdy będziecie mieć 80 lat. I zastanówcie się, jak zmieni się nasz świat. Jak podkreśliła, nie jest to wyłącznie debata o seniorach obecnego pokolenia. To rozmowa o przyszłości nas wszystkich. Uczestnicy konferencji mogli wtedy zobaczyć animowany wykres tego jak na przestrzeni najbliższych kilkudziesięciu lat zmieni się struktura demograficzna Polski, co jeszcze bardziej dobitnie pokazało przed jak ważnymi wyzwaniami stoi dziś nasz kraj.
Piotr Czubowicz
Redaktor Magazynu „Polityka Senioralna”

