Nielogiczne, niezgodne z konstytucją, krzywdzące. Ministerstwo Rodziny oraz wojewodowie przeciwko samorządom wypłacającym świadczenie pielęgnacyjne dla osób z niepełnosprawnością powstałą w okresie dorosłości.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej kwestionuje sposób wydatkowania dotacji udzielanych gminom na wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego dla opiekunów osób z niepełnosprawnością powstałą w wieku dorosłym. Budzi to sprzeciw Rzecznika Praw Obywatelskich  – jest bowiem niezgodne z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku. RPO wystąpił do MRPIPS o zmiany interpretacji przepisów. Niespójność przepisów uderza w samorządy, które działały zgodnie z prawem.

Wojewodowie pomorski i śląski domagają się od części gmin ze swoich regionów zwrotu środków za wypłacanie świadczenia pielęgnacyjnego dla uprawnionych do jego uzyskania opiekunów osób z niepełnosprawnościami, u których niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym. Sprawa dotyczy okresu do końca 2023 roku, a roszczenia wojewodów sięgają nawet 2019 roku.

Samorządy, które działały zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego dziś są za to karane

Wojewodowie z Pomorza i Śląska uznali, że część gmin z ich regionów wypłacały świadczenia pielęgnacyjne niezgodnie z przepisami obowiązującymi do końca 2023 roku. Chodzi o sytuacje, w których gminy wypłacały świadczenie pielęgnacyjne opiekunom osób, których niepełnosprawność powstała w okresie ich dorosłości (wiele tych osób jest dziś w wieku senioralnym). Wojewodowie domagają się zwrotu dotacji z budżetu państwa, w tym również tej części dotacji, która obejmuje ubezpieczenie społeczne. Sprawa dotyczy wielu samorządów gminnych, w tym z takich miast jak Sopot w województwie pomorskim czy Wojkowicie w województwie śląskim.

Samorządy, od których wojewodowie domagają się zwrotu środków na wypłatę świadczeń, przekazywały je spełniającym kryteria osobom sprawującym opiekę nad niepełnosprawnymi członkami rodzin. Niestety, odpowiednie przepisy szczegółowe aż do końca 2023 roku wprost regulowały wypłatę świadczeń tylko dla opiekunów tych osób z niepełnosprawnościami, których niepełnosprawność powstała w okresie niepełnoletności (lub przed 25 rokiem życia, o ile kontynuowały do tego czasu naukę np. studiując). Dopiero od stycznia 2024 roku weszły w życie przepisy wprost regulujące wypłaty dla osób zapewniających wsparcie wobec osób z niepełnosprawnością, których niepełnosprawność powstała w okresie dorosłości.

Działania samorządów wypłacających świadczenie pielęgnacyjne również opiekunom osób, których niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym, nie były samowolką niezgodną z prawem, gdyż już w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że różnicowanie prawa do świadczeń pielęgnacyjnych na podstawie wieku powstania niepełnosprawności jest niezgodne z Konstytucją. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 roku (sygn. K 38/13) uznał taki stan rzeczy za niezgodny z Konstytucją, wskazując, że przepis ograniczający prawo do świadczenia wyłącznie do opiekunów dzieci narusza zasadę równości i godności człowieka. Trybunał przyznał więc wprost, że opiekunowie dorosłych osób z niepełnosprawnością powinni być traktowani na równi z opiekunami dzieci (lub osób dorosłych, których niepełnosprawność powstała w okresie niepełnoletności). Niestety, ustawodawca zwlekał ze zmianą przepisów przez wiele lat, częściowo skutecznie ograniczając prawa do objęcia świadczeniem pielęgnacyjnym osób, które – zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego – miały do tego prawo. 

Te samorządy, które przyznawały świadczenia opiekunom osób z niepełnosprawnością powstałą w okresie dorosłości działały zgodnie z wiążącym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego i w oczekiwaniu na zmianę przepisów szczegółowych, które powinny zostać ustanowione bez zbędnej zwłoki. Niestety, taka zwłoka trwała niemal 9 lat. Postawiło to samorządy w pełni respektujące równe prawo obywateli do świadczenia pielęgnacyjnego w trudnym położeniu, czego wyrazem jest to, że dziś część wojewodów wspólnie z MRPIPS (to ze środków Ministerstwa Rodziny pochodzą środki na wypłatę świadczenia) domaga się zwrotów dofinansowania za okres do 2023 roku, o ile było wykorzystane na wypłatę świadczenia dla spornej grupy (powtórzmy jeszcze raz – uprawnionej do świadczeń zgodnie z wyrokiem TK). 

Ministerstwo Rodziny i wojewodowie przeciwko samorządom. Ministerstwo Finansów i Rzecznik Praw Obywatelskich wspierają gminy

Po stronie samorządów w sprawach szczegółowych (np. w wypadku śląskiej gminy Wojkowice) stanęło Ministerstwo Finansów, a w ostatnim okresie również Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk o zmianę stanowiska resortu. W stanowisku czytamy: – Mając na względzie utrwalone i jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie, RPO zwraca się do Pani Minister o zrewidowanie stanowiska Ministerstwa. 

Żądanie zwrotu znaczących środków może mieć dla gmin bardzo poważne konsekwencje finansowe i grozi utratą zaufania osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów do wspierających je urzędów gmin, które wypłacały świadczenia zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Przykład Wojkowic. Organy państwa przeciwko sobie, gmina i obywatele ofiarą niespójności prawa

Jak wspomnieliśmy, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego wiele samorządów, w tym gmina Wojkowice, dostosowało swoje decyzje w zakresie świadczenia pielęgnacyjnego do nowego stanu prawnego, choć w sytuacji opieszałości ustawodawcy w dostosowywaniu przepisów szczegółowych.

Świadczenia pielęgnacyjne zaczęto przyznawać również opiekunom dorosłych osób z niepełnosprawnościami – takie decyzje były każdorazowo poprzedzane analizą prawną, a także oparte na aktualnym orzecznictwie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz sądów administracyjnych, które konsekwentnie potwierdzały, że wypłata świadczeń w takich przypadkach jest legalna i zgodna z konstytucyjnym porządkiem prawnym. 

Pomimo tej linii orzeczniczej, w maju 2024 roku w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Wojkowicach przeprowadzono kontrolę ze strony Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jednym z jej obszarów była weryfikacja przyznawania i wypłaty świadczeń pielęgnacyjnych. W toku kontroli zakwestionowano część decyzji przyznających to świadczenie, wskazując, że w ocenie organu nadzoru doszło do naruszenia literalnego brzmienia art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych – czyli przepisu, który został już uznany za niekonstytucyjny przez Trybunał. 

W ocenie kierownictwa MOPS, zarzuty te były niezrozumiałe, bowiem ośrodek działał w zgodzie z obowiązującym orzecznictwem oraz z pełną świadomością skutków wyroku TK. Pracownicy socjalni i prawnicy ośrodka podkreślali, że celem ich działań było zagwarantowanie prawa do wsparcia osobom, które faktycznie sprawują ciężką, codzienną opiekę nad niesamodzielnymi bliskimi. Rok później, w maju 2025 roku, Wojewoda Śląski wydał decyzję administracyjną, w której zażądał od Gminy Wojkowice zwrotu części dotacji celowej za 2023 rok – w kwocie 167 768,16 zł. 

W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że środki wydatkowane na świadczenia pielęgnacyjne dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami zostały „pobrane nienależnie” i że brak było podstawy prawnej do ich wypłaty. Stanowisko to całkowicie zignorowało fakt, że literalna treść przepisu ustawy została w 2014 roku wyeliminowana z systemu prawa jako niekonstytucyjna. Co więcej, w całej Polsce sądy i kolegia odwoławcze konsekwentnie uznają takie wypłaty za zgodne z prawem. W odpowiedzi na tę decyzję Gmina Wojkowice wniosła odwołanie do Ministra Finansów. 

W odwołaniu podkreślono, że świadczenia wypłacano legalnie, zgodnie z zasadą wykładni zgodnej z Konstytucją oraz w duchu ochrony praw obywatelskich. Gmina powołała się także na rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które w analogicznych przypadkach uznawało prawo do świadczenia. 30 czerwca 2025 roku Minister Finansów uchylił decyzję Wojewody w całości. W uzasadnieniu wskazał, że organ I instancji nie wykazał, iż doszło do pobrania dotacji bez podstawy prawnej – a to jest warunek konieczny, by mówić o tzw. nienależnym pobraniu środków (art. 169 ust. 3 ustawy o finansach publicznych). Minister zauważył również, że uzasadnienie Wojewody nie zawierało wskazania konkretnych faktów, dowodów i podstaw prawnych, które pozwalałyby na stwierdzenie, że dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Decyzja Wojewody została więc uznana za wadliwą zarówno merytorycznie, jak i proceduralnie. 

Do sprawy włączył się także Rzecznik Praw Obywatelskich. W czerwcu 2025 roku RPO poinformował Gminę, że wszczyna monitoring sprawy. W lipcu 2025 roku Rzecznik wystąpił z oficjalnym, tzw. wystąpieniem generalnym do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W wystąpieniu tym jasno wskazano, że żądania zwrotu dotacji przez wojewodów są nieuzasadnione i stoją w sprzeczności z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego oraz sądów administracyjnych. Rzecznik wezwał resort do zmiany interpretacji obowiązujących przepisów oraz do zagwarantowania ochrony prawnej gminom, które działały w zgodzie z Konstytucją i orzeczeniami sądów. 

Pomimo uchylenia pierwotnej decyzji przez Ministra Finansów, Wojewoda Śląski poinformował w piśmie z dnia 23 lipca 2025 roku, że postępowanie jest nadal kontynuowane i zostanie zakończone do 25 sierpnia 2025 roku. Gmina spodziewa się doręczenia zawiadomienia w trybie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego i planuje przedstawić kompleksowe stanowisko procesowe. Władze Wojkowic podkreślają, że wypłacając świadczenia, realizowały obowiązek konstytucyjny ochrony praw człowieka i rodziny, a działania MOPS nie tylko nie naruszyły prawa, ale przeciwnie – były jego wzorową realizacją. 

Kierownik MOPS w Wojkowicach Maciej Klimek wskazuje, że sprawa nie dotyczy jedynie jednego miasta:  To, co dzieje się dziś z Wojkowicami, może dotyczyć każdej gminy, która stanęła po stronie swoich mieszkańców i ich konstytucyjnych praw. Jeśli literalna wykładnia prawa ma przeważać nad wyrokami Trybunału i zasadą godności, to oznacza to poważny kryzys systemowy. Dziś stawką nie jest tylko 167 tysięcy złotych – stawką jest prawo obywatela do świadczenia, prawo samorządu do stosowania prawa konstytucyjnego i odpowiedzialność za słabszych. Sprawa Gminy Wojkowice może stać się precedensem, który przesądzi o praktyce administracji publicznej w całym kraju. I być może również o tym, jak w Polsce funkcjonuje zasada państwa prawa.