NFZ zwiększył realne wydatki na opiekę długoterminową o 141,5 proc. w ostatnich 10 latach, ale liczba pacjentów wzrosła o 13,7%. Fundusz najbardziej zwiększył wydatki na opiekę stacjonarną, bo o 197,1%, natomiast liczba pacjentów zwiększyła się w tym czasie o ok. 22,2%.

Tekst: Andrzej Zybała
Profesor tytularny w Szkole Głównej Handlowej (SGH), Katedra Polityki Publicznej SGH. Zajmuje się zagadnieniami polityki publicznej, zarządzania publicznego, partnerstwa społeczno-ekonomicznego. Autor wielu publikacji akademickich i publicystycznych, w tym na tematy związane z polityką wobec opieki długoterminowej.
Wyższe wydatki Funduszu są wynikiem tego, że w 2025 r. ponad dwukrotnie więcej płacił świadczeniodawcom za dzień w opiece, czyli za tak zwany osobodzień. Tymczasem sama liczba osobodni wzrosła tylko o 16,6 proc., a w opiece stacjonarnej o 25,8 proc.
Fundusz zaczął płacić świadczeniodawcom znacznie więcej w latach 2022–2025; realny wzrost jego wydatków wyniósł 42,0% za dzień opieki, a jednocześnie wzrost liczby dni opiekuńczych wyniósł 6,65%.
Tabela. Wydatki NFZ na opiekę długoterminową (we wszystkich formach) w latach 2016–2025
| Wskaźnik | Zmiana |
| Wydatki nominalne / realne | +280,5% / +141,5% |
| Liczba pacjentów | +13,7% |
| Liczba osobodni | +16,6% |
| wydatki w przeliczeniu na tzw. osobodzień (realne, po uwzględnieniu inflacji w tym okresie) | +107,0% |
Źródło: Obliczenia własne na podstawie danych z Map potrzeb zdrowotnych, roczne sprawozdania z działalności NFZ.
Warto spojrzeć również na opiekę domową (uwzględniając obie jej odmiany). Otóż w tym samym okresie, czyli w latach 2016–2025, Fundusz wydał realnie więcej o 73,6%, a za osobodzień płacił więcej o ponad połowę, a mimo to liczba zaopiekowanych pacjentów spadła o 5%. Spadła także liczba osobodni (−2,0%). Lepsze rezultaty odnotowano tylko w opiece domowej nad osobami wentylowanymi mechanicznie, ale jej pacjenci stanowią jednak niewielką część wszystkich pacjentów.
Warto również wspomnieć, że wyższe wydatki Funduszu nie poprawiły zasadniczo dostępności do opieki. Wciąż w blisko 24% wszystkich powiatów nie ma w ogóle świadczeniodawców, którzy mają umowę z NFZ.
Sposób finansowania opieki długoterminowej
Warto wyjaśnić, że Fundusz płacił więcej świadczeniodawcom, ale ceny za opiekę ustala jednak rządowa Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), a finalnie aprobuje Ministerstwo Zdrowia. Agencja wycenia dzień w opiece posługując się określoną metodą. Otóż przypisuje każdej z trzech form opieki określoną liczbę punktów (taryfa), a także wycenia ten punkt (zł).
W ostatnich latach Agencja przydzielała coraz więcej punktów w danej formie opieki, a także podnosiła cenę punktu. W przypadku opieki dla pacjentów, których jest najwięcej w opiece (pacjenci, których niesamodzielność określa tzw. skala Barthel’a [poniżej 40 punktów]) zwiększono liczbę punktów do 3,54 pkt w 2020 r., a następnie w 2022 r. do 4,29 pkt, a cena punktu wzrosła po 2016 r. ponad dwukrotnie.
Wnioski z analizy
Warto analizować przyczyny, które mogły spowodować, że wspomniana powyżej Agencja zdecydowała się w tak dużym stopniu podnieść wydatki na osobodzień. Na pewno zapewniło to świadczeniodawcom podwyższone przychody lub zrekompensowało im ewentualne straty, które mogli ponosić, gdy ceny osobodnia były znacznie niższe.
Same dane o wzroście kosztów nie pozwalają w pełni ocenić, czy decyzje o podwyżkach osobodnia były efektywne finansowo w skali całego systemu opiekuńczego. Nie są dostępne dane o sytuacji finansowej świadczeniodawców. Na pewno ich koszty rosły z uwagi na przyjęcie ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w systemie zdrowia. Można mieć tylko nadzieję, że Agencja uzyskuje zobiektywizowany obraz ich kosztów, który osiąga dzięki swojemu modelowi wyliczania kosztów osobodnia w placówkach opiekuńczych.
Dodatkową kwestią jest jakość opieki. Fundusz płacąc świadczeniodawcom więcej, może, czy nawet powinien, wymagać od nich, aby zapewniali opiekę wyższej jakości (np. więcej rehabilitacji, fizjoterapii, a także wymagać gromadzenia i udostępniania danych o jakości, np. odsetku pacjentów z odleżynami). Fundusz aneksuje umowy ze świadczeniodawcami, aby zawrzeć w nich podwyższone stawki za świadczenia. Pojawia się okazja, aby podkreślić znaczenie jakości, w tym bezpieczeństwa pacjentów. Potrzebne są porównywalne dane dotyczące jakości i wyników opieki. Przykładem może być częstość powstawania nowych odleżyn podczas pobytu, z uwzględnieniem stanu pacjentów przy przyjęciu i ryzyka ich wystąpienia.

