Jeszcze kilkadziesiąt lat temu stulatek był bohaterem gazet, a osiągnięcie setki traktowano jak cud natury. Dziś w Japonii to zjawisko niemal masowe. Jak podaje BBC, liczba osób, które ukończyły 100 lat, wzrosła do rekordowych blisko 100 tysięcy. To już 55. rok z rzędu, gdy Japonia bije własny rekord pod tym względem.

Sekret japońskiej długowieczności

Dlaczego Japonia od dekad przoduje w światowych rankingach długości życia? Odpowiedź kryje się w harmonijnym połączeniu diety, stylu życia i profilaktyki zdrowotnej. Japońska kuchnia, oparta na rybach, ryżu, warzywach i produktach fermentowanych, a uboga w czerwone mięso, pozwala utrzymać niski poziom otyłości – jednego z głównych czynników ryzyka chorób serca i nowotworów. To właśnie mniejsza liczba zgonów z powodu chorób układu krążenia oraz raka piersi i prostaty jest kluczowym powodem wydłużania się życia Japończyków. Szczególnie niski wskaźnik otyłości wśród kobiet może tłumaczyć, dlaczego Japonki żyją przeciętnie znacznie dłużej niż mężczyźni.

Nie mniej istotny jest aktywny tryb życia. Japończycy, także w późnym wieku, dużo chodzą, często korzystają z transportu publicznego i uczestniczą w codziennych ćwiczeniach grupowych. Radio Taiso – trzyminutowa poranna gimnastyka transmitowana od 1928 roku – wciąż gromadzi seniorów w parkach i na placach, stając się nie tylko formą ruchu, lecz także okazją do budowania więzi społecznych i dbania o zdrowie psychiczne.

Warto wspomnieć, że jeszcze w latach 60. XX wieku Japonia miała najniższy odsetek stulatków spośród krajów G7. Gdy w 1963 roku rząd rozpoczął rejestrację osób w wieku 100+, było ich zaledwie 153. W 1981 roku liczba ta przekroczyła 1000, a pod koniec lat 90. – już 10 000. Wzrost ten jest imponujący, choć badacze zwracają uwagę na możliwe błędy w statystykach. Audyt przeprowadzony w 2010 roku ujawnił, że w rejestrach znajdowało się ponad 230 000 osób teoretycznie w wieku stu lat lub więcej, których faktycznego miejsca pobytu nie udało się ustalić – część z nich zmarła dekady wcześniej. W niektórych przypadkach podejrzewano, że rodziny nie zgłaszały zgonów krewnych, aby nadal pobierać ich emerytury. Śledztwo ogólnokrajowe rozpoczęto po tym, jak w domu rodzinnym odkryto szczątki mężczyzny uznawanego za najstarszego w Tokio (111 lat), 32 lata po jego śmierci. Od tamtego czasu japońskie władze starają się prowadzić wszystkie statystyki bardzo skrupulatnie.

Europa i Polska na tle Japonii

Podczas gdy w Japonii osiągnięcie setki przestaje być sensacją, w Europie nadal jest rzadkością. Średnia długość życia w Unii Europejskiej w 2023 roku wyniosła 81,4 roku – 78,7 dla mężczyzn i 84,0 dla kobiet (Eurostat). Najdłużej żyją mieszkańcy Hiszpanii, Francji oraz północnych Włoch, gdzie przeciętna długość życia przekracza 83 lata. Rekord należy do regionu Comunidad de Madrid, gdzie średnia wynosi aż 86,1 roku.

Jak na tym tle wypada Polska? Według danych GUS w 2024 roku średnia długość życia wynosiła 74,93 lata dla mężczyzn i 82,26 dla kobiet, co oznacza, że wciąż pozostajemy poniżej unijnej średniej.

Dlaczego kobiety żyją dłużej?

Jednym z najbardziej niezmiennych trendów demograficznych na świecie jest to, że kobiety żyją dłużej niż mężczyźni – również w Japonii. Aż 88% japońskich stulatków to kobiety, a najstarsza z nich ma obecnie 114 lat.

Różnica w długości życia wynika według ekspertów z kombinacji czynników biologicznych, behawioralnych i społecznych. Do tego dochodzi zdrowszy tryb życia – kobiety częściej dbają o zdrowie, rzadziej podejmują ryzykowne zachowania i regularniej korzystają z opieki medycznej. Silniejsze więzi społeczne, sieci wsparcia i kontakty rodzinne również pozytywnie wpływają na samopoczucie i długowieczność.

Japonia – kraj stulatków

Rekordowa liczba stulatków to powód do dumy, ale także poważne wyzwanie. Japonia jest jednym z najszybciej starzejących się krajów na świecie – ponad 29% mieszkańców ma już 65 lat lub więcej. Liczba urodzeń spada, a system zdrowia i emerytalny musi sprostać rosnącym potrzebom osób w wieku 80+, 90+ i 100+.

Wskaźnik urodzeń w Japonii należy do najniższych na świecie – w 2024 roku na świat przyszło zaledwie 720 988 dzieci. Demografowie wskazują, że wielu młodych Japończyków odwleka moment zawarcia małżeństwa i posiadania dzieci z różnych powodów – od obaw o znalezienie pracy po zmieniające się wartości społeczne.

Japonia coraz bardziej zwraca się także ku młodej sile roboczej z zagranicy, jednak nadal utrzymuje restrykcyjną politykę imigracyjną, zezwalając na wjazd pracowników tymczasowo, co utrudnia pełne rozwiązanie problemów demograficznych.

Źródło: BBC, GUS